Muzyka

gibson_malyW sypialni stoi na stojaku jedna z moich gitar. Bez strun. Od trzech miesięcy zbieram się, żeby zmienić w niej pick-upy, polutować, wyczyścić, dostroić itp. Wczoraj podeszła do niej Matylda i z mocno zasmuconą miną zapytała moją żonę.

– Mamo. A dlaczego tata zdjął muzykę z gitary?

No właśnie. Dlaczego zdjąłem muzykę z gitary?………

Szef Wszystkich Szefów

p1050108-2– Tatusiu. A Elmo powiedział mi, że nie chce być już Szefem Wszystkich Szefów – to zdanie dogoniło mnie w trakcie opróżniania kuwety z produktów przemiany materii naszych kotów.

– A on nim był? – zdziwiłem się pomiędzy odruchami wymiotnymi.

– Był.

– A jak był Szefem Wszystkich Szefów, to kim byli ci Szefowie których był Szefem? – słowo „szef” permanentnie wciskało się w naszą rozmowę.

– No, wszyscy my.

– Kim są ci my?

– No ja i wszystkie pluszaki. I jeszcze lalki.

– A dlaczego nie chce nim być?- wsypałem żwir do kuwety i popsikałem odświeżaczem powietrza „leśny zakątek”. Atmosfera z „kociego gówna w łazience” zmieniła się na „kocie gówno w lesie”.

Czytaj dalej…

Komitet

Skrzat domowy

– Tatusiu. Założyliśmy z Elmo Komitet Obrony Praw Dzieci i Elmiaków.

– Taak. A po co?

– Elmo mówi, że naruszane są nasze prawa do swobodnego zachowania.

– Ciekawe. A kto narusza te prawa?

– No nie wiem. Ale tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś naruszał założyliśmy.

 

Rozmowy ze Skrzatem Domowym (na zdjęciu obok i w zakładce Skrzaty domowe) czasami są arcytrudne.

Kontakt